• Reading time:Ten tekst przeczytasz w 3 min

13 grudnia, w noc z soboty na niedzielę, o godzinie 24:00 oddziały ZOMO rozpoczęły ogólnokrajową akcję aresztowań działaczy opozycyjnych.

W działaniach na terytorium kraju wzięło udział ok. 70 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, 30 tys. funkcjonariuszy MSW oraz bezpośrednio na ulicach miast 1750 czołgów i 1400 pojazdów opancerzonych, 500 wozów bojowych piechoty, 9000 samochodów oraz kilka eskadr helikopterów i samoloty transportowe.

Zakazano strajków, zgromadzeń, działalności związkowej i społecznej. Wyłączono komunikację telefoniczną, wprowadzono cenzurę korespondencji. Ograniczono możliwość przemieszczania się wprowadzając godzinę milicyjną. Sądy zaczęły działać w trybie doraźnym.

Wstrzymano wyjazdy zagraniczne do odwołania, zamknięto granice państwa i lotniska cywilne. Czasowo zawieszono zajęcia w szkołach i na uczelniach wyższych.

Oficjalnym powodem wprowadzenia stanu wojennego była pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju, reglamentacja oraz zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego kraju wobec zbliżającej się zimy. Rzeczywistymi powodami były obawy reżimu komunistycznego przed utratą władzy, związane z utratą kontroli nad niezależnym ruchem związkowym, w szczególności NSZZ „Solidarność”, oraz walki różnych stronnictw w PZPR nie mogących dojść do porozumienia w kwestii formy i zakresu reform ustroju polityczno-gospodarczego PRL. Istotny był również gwałtowny spadek poparcia społecznego dla polityki komunistów.

W reakcji na wprowadzenie stanu wojennego struktury NSZZ „Solidarność” podjęły akcje protestacyjne – ZOMO sukcesywnie pacyfikowało strajki. Największy opór stawiły siłom bezpieczeństwa kopalnie węgla kamiennego na Śląsku, gdzie 16 grudnia 1981 w trakcie pacyfikacji kopalni Wujek funkcjonariusze ZOMO zastrzelili 9 górników.

Stan wojenny trwał do 22 lipca 1983 roku. W tym czasie straciło życie ok 50 osób, internowanych zostało ponad 10 tysięcy w blisko 50 ośrodkach w całym kraju. Tysiące ludzi było represjonowanych i wyrzuconych z pracy za udział w protestach oraz popieranie podziemnej „Solidarności” czy przynależność do związku. Większość działaczy związkowych i członków opozycji, zostało internowanych, a później znalazło się w więzieniach.